Wygląda prawie pięknie. Ta opalizująca, niebiesko-czarna muszla z białymi plamami? To jest oszustwo. Chrząszcz azjatycki to nie tylko wada estetyczna. To kat lasów, działający w zwolnionym tempie.
Ten inwazyjny gatunek pierwotnie pochodził ze wschodnich Chin i Korei, ale nowy dom znalazł w Ameryce Północnej i częściach Eurazji. On nie tylko odwiedza te drzewa. Wchodzi do środka. I pozostaje tam aż do zakończenia swego dzieła.
Obrażenia zadawane są pod ziemią, a dokładniej wewnątrz. Larwy przechodzą przez twardziel podatnych liściastych drzew żywicielskich. Jedzą drewno. Osłabiają konstrukcję. Następnie zabijają drzewo.
Kontrola to koszmar. Owad jest niezwykle trudny do opanowania. Kiedy już się zadomowi, rozprzestrzenia się cicho. Możesz tego nie zauważyć, dopóki drzewo nie zacznie obumierać.
Dlaczego ten błąd jest ważny
Rządy i gminy wydają miliony, aby z tym walczyć. Kampanie mające na celu tępienie tych chrząszczy są kosztowne. Są długoterminowe. Są wyczerpujące.
Dziesiątki tysięcy drzew zostało usuniętych na obszarach poza ich naturalnym zasięgiem. Ulice wyglądają inaczej. Parki wyglądają inaczej. Koszt to nie tylko strata finansowa. To jest szkoda dla środowiska. To uszkodzenie estetyczne.
Chrząszcz atakuje drzewa liściaste. Są to trwałe, długowieczne drzewa, które decydują o wyglądzie wielu krajobrazów. Kiedy upadają, ekosystem zostaje uderzony. Osłona korony się zmienia. Cień znika.
Walcz o kontrolę
Dlaczego tak trudno jest przestać? Częścią problemu jest cykl życia. Larwy chowają się głęboko w drewnie. Są trudne do opryskiwania. Nie można ich zobaczyć z zewnątrz.
Zanim zauważysz dorosłe chrząszcze, szkody często są już wyrządzone. Jaja zostały złożone głęboko w środku. Larwy już przeżuwają układ naczyniowy.
Działania mające na celu zwalczanie obejmują wycinanie porażonych drzew. Obejmują one monitorowanie pobliskich zdrowych drzew. To gra typu „złap i upuść” z robakiem kopiącym dziury.
Inwazyjny owad jest trudny do zwalczania i stał się powodem kosztownych, długoterminowych kampanii zwalczania i usunięcia dziesiątek tysięcy drzew.
Co możesz zrobić
Jeśli mieszkasz na dotkniętym obszarze, czujność jest kluczem do sukcesu. Poszukaj dorosłych chrząszczy. Poszukaj otworów wyjściowych w korze. Poszukaj na ziemi odchodów przypominających trociny (frass).
Raporty z obserwacji mają znaczenie. Wczesne wykrycie może uratować obszar. Albo las.
Walka z chrząszczem azjatyckim nie polega tylko na ratowaniu pojedynczych drzew. Chodzi o zachowanie charakteru naszych miast i lasów. Kiedy drzewo liściaste zniknie, zniknie na zawsze. Zastąpienie go zajmie dziesięciolecia.
Chrząszcza nie interesuje ta oś czasu. Interesuje go tylko jedzenie. I dobrze je.

















