Ponowne przemyślenie lęku: podejście eksperta do życia z lękiem, a nie jego eliminacja

22

W przypadku osób zmagających się z lękiem tradycyjne porady często dotyczą tłumienia – wyciszania umysłu lub zmiany chemii mózgu. Jednak Owen O’Kane, czołowy ekspert w dziedzinie zdrowia psychicznego, sugeruje inną strategię: Uznaj lęk jako mechanizm obronny, a nie wroga. Jego podejście nie polega na eliminowaniu lęku, ale na ponownym przemyśleniu relacji z nim, zaczynając od ciała, a nie mózgu. Według O’Kane’a oto, jak prowadzić satysfakcjonujące życie, mając niespokojny umysł.

Paradoks lęku: ona próbuje pomóc

Wiele terapii ma na celu „wyłączenie” lęku, ale O’Kane twierdzi, że jest to zasadniczo błędne. Lęk nie jest porażką, ale instynktem przetrwania. Kiedy pojawia się strach, objawia się on fizycznie – szybkie tętno, napięte mięśnie – sygnalizując, że ciało dostrzega zagrożenie. Mózg odpowiednio reaguje, często tłumiąc racjonalne myślenie. Zamiast z tym walczyć, zrozum, dlaczego tak się dzieje.

Jeśli postrzegasz lęk jako wroga, będzie on działał w ten sposób. Tłumienie jedynie opóźnia to, co nieuniknione; ona wróci. Kluczem jest akceptacja: lęk istnieje, a próba jego wykorzenienia jest nierealna. Celem nie jest pozbycie się go, ale pogodzenie się z nim, zrozumienie jego intencji.

Najpierw ciało: regulacja reakcji fizycznych w celu uspokojenia umysłu

Tradycyjna psychiatria często koncentruje się na restrukturyzacji poznawczej – zmianie myśli. O’Kane na pierwszym miejscu stawia ciało. Lęk objawia się fizycznie zanim przejawi się psychicznie. Kiedy ciało przechodzi w tryb lęku, racjonalna kora przedczołowa zostaje stłumiona.

Rozwiązanie? Przerwij reakcję fizyczną. Może to obejmować głębokie oddychanie, ćwiczenia, narażenie na zimno lub jakąkolwiek inną metodę regulującą układ nerwowy. Celem nie jest wyeliminowanie lęku, ale zresetowanie sygnału alarmowego organizmu, co umożliwi korze przedczołowej odzyskanie kontroli i umożliwienie bardziej wyważonej reakcji.

Stawianie czoła niepewności: źródło niepokoju

Neuronauka pokazuje, że każdego dnia generujemy tysiące myśli, z których wiele jest negatywnych lub pełnych lęku. W stanach lękowych myśli te są często postrzegane jako fakty, tworząc samonapędzający się cykl.

Ostatnim krokiem jest sprawdzenie realności swoich lęków. Śledź swoje spirale lęku i oceń, jak często się one materializują. Większość obaw pozostaje bezpodstawnych. Lęk jest często wyrazem nietolerancji niepewności. Świat jest z natury nieprzewidywalny, a przeciwstawienie się tej prawdzie tylko zwiększa cierpienie.

Wyzwaniem jest zaakceptowanie niedoskonałości, zrzeczenie się kontroli i pozwolenie na nieunikniony chaos w życiu. To przebudowuje mózg, tworząc ścieżki neuronowe, które promują komfort w obliczu niepewności. Za każdym razem, gdy zmieniasz sposób, w jaki reagujesz na lęk, zbliżasz się do bardziej zrównoważonego sposobu życia z nim.

Ostatecznie podejście O’Kane’a nie polega na leczeniu lęku, ale na zmianie relacji z nim. Akceptując jego obecność, regulując swoje ciało i stawiając czoła swoim lękom, możesz żyć z niepokojem, a nie pomimo niego.