Carey Mulligan nie dostała swojej pierwszej profesjonalnej roli przez przypadek. Zasłużyła na to. W 2004 roku zagrała rolę nastolatki chorej na narkolepsję w przedstawieniu sztuki Forty Morgues w londyńskim Royal Court Theatre. Rola była niewielka, ale przyniosła ją na scenę.
Prawdziwy impuls przyniósł połączenie ze starej szkoły. Julian Fellowes, producent Downton Abbey, wygłosił wykład w Waldenham School, gdy Mulligan był tam jeszcze uczniem. Pamiętał ją. Albo przynajmniej wiedział, że istnieje. To połączenie doprowadziło do spotkania z asystentem castingu.
Wynik? Niewielka rola Kitty Bennet w filmowej adaptacji Dumy i uprzedzenia z 2005 roku.
W roli głównej Keira Knightley. Film powstał na podstawie powieści Jane Austen. Stało się wielkim hitem. Rola Mulligana była niewielka. Ale ona była w kadrze. Pracowała. Tak zaczyna się podróż.
















