W stronę Ziemi zmierzają trzy koronalne wyrzuty masy. Już teraz. Eksperci zajmujący się pogodą kosmiczną donoszą, że pędzą w naszą stronę, a my możemy otrzymać jedynie przelotne uderzenia. To nie jest czołowe zderzenie. Bardziej jak seria pocałunków słońca, jeśli wolisz.
Te burze słoneczne nie są wycelowane bezpośrednio w planetę, ale to nie znaczy, że jesteśmy bezpieczni przed ich skutkami. Analiza przeprowadzona przez brytyjskie Biuro Meteorologiczne sugeruje, że możemy spodziewać się słabych (G1) lub prawdopodobnie umiarkowanych (G2) burz geomagnetycznych. Nawet bliski lot może powodować zakłócenia. Pole magnetyczne Ziemi podlega drganiom i mieszaniu niczym ubita piana. W ten sposób włącza się zorza polarna.
Gdzie obejrzeć
Mapy prognoz NOAA pokazują, że owal zorzy zejdzie dziś wieczorem do północnych Stanów Zjednoczonych. Jeśli czeka nas poziom G1, spektakl trafi do mieszkańców Alaski, Waszyngtonu, Montany, a także Północnej Dakoty. Będzie co zobaczyć także w Minnesocie, Michigan i Maine. Co się stanie, jeśli warunki zaostrzą się do poziomu G2? Do imprezy dołączą Idaho i Nowy Jork.
Oczekuje się, że duża część tych pozostałości słonecznych przeleci na północ od Ziemi. Przeważnie nas mijają. Ale ogon? Wystarczy „pobudzić komórki”. Dodaj do tego szybki przepływ wiatru słonecznego z pobliskiej dziury koronalnej, który utrzymywał się przez kilka dni, a mieszanina stanie się naprawdę potężna. Według brytyjskiego Met Office efekty te mogą się na siebie nakładać, zwiększając aktywność geomagnetyczną do 20 maja.
Symulacje pokazują, że większość materiału przechodzi obok, ale wystarczy uderzenie styczne, aby rozświetlić niebo.
Czas
Spróbuj wyjechać około północy czasu lokalnego. Jest to zazwyczaj najciemniejsze okno, w którym aktywność geomagnetyczna osiąga szczyt. NOAA wskazuje, że Twoje największe szanse będą dziś wieczorem między 23:00 a 2:00.
Ale nie oczekuj 100% sukcesu. Zorza polarna to kapryśne stworzenie. Burzliwe warunki są zaproszeniem, a nie gwarancją. Potrzebujesz czystego nieba, ciemności i pola magnetycznego, które „współpracuje”. Czasami blask nie pojawia się. Nie dzisiaj, nie dla ciebie. Dzieje się.
Jak znaleźć blask
Idź na północ. Unikaj zanieczyszczenia światłem. Idź tam, gdzie jest ciemno jak noc. Twój telefon może Ci pomóc. Czujniki aparatu wykrywają słabsze światło niż ludzkie oko. Skieruj aparat na niebo, poczekaj, aż pojawi się kolor, a następnie obserwuj. Ale nie utknij w jednym miejscu. Blask może pojawić się w dowolnym miejscu: bezpośrednio nad głową, za plecami lub z boku. Po prostu obserwuj niebo. Zobacz, co się pojawi.
