Ukryte koszty maratonu oglądania telewizji i dlaczego nie możemy przestać

13

Kiedy ostatni raz powiedziałeś sobie: „Jeszcze jeden odcinek”? A może po prostu powtarzałeś sobie: „Jeszcze jeden nie zaszkodzi”? Nie mówimy o słoiku ciasteczek czy torebce chipsów. Mówimy o telewizji. Dokładniej, o praktyce maratońskiego binge-watchingu.

Oglądacie w ogóle maratony, czy tylko „nadrabiacie” fabułę? Szczerze mówiąc, oglądanie więcej niż trzech odcinków z rzędu jest świetną zabawą. I nie jesteś sam w tym nawyku. Według ankiety TiVo z 2014 r. 91% respondentów regularnie ogląda maratony. Jeszcze bardziej wymowny fakt? 29% z nich celowo opóźniało obejrzenie odcinka do czasu wyemitowania całego sezonu, aby móc go oglądać bez zakłóceń.

Praktyka ta jest mieczem obosiecznym dla branży. Z jednej strony jest to korzystne dla kanałów telewizji sieciowej. Platformy takie jak Netflix i Hulu są przeznaczone do oglądania maratonów, co oznacza, że ​​więcej widzów faktycznie ogląda programy. Licencje cyfrowe na te serie oferują ogromną wartość. Jednak w branży telewizji kablowej sytuacja staje się coraz bardziej złożona. Dostawcy telewizji kablowej i satelitarnej tradycyjnie płacą znacznie więcej niż Netflix za prawa do emisji seriali. Ta różnica w cenie zmusza wiele firm kablowych do renegocjacji umów z twórcami seriali.

Dlaczego więc to robimy? Niektóre seriale mają złożoną fabułę, którą lepiej zrozumieć, oglądając je sekwencyjnie. Jeśli nie musisz czekać tygodnia pomiędzy odcinkami, jest mniejsze prawdopodobieństwo, że przegapisz ważne punkty fabuły lub rozwój postaci. Inne seriale pełne są klifów (niedokończonych wątków), przez które oczekiwanie staje się nie do zniesienia. Wiele osób wykorzystuje soboty, aby obejrzeć jeden serial za drugim, relaksując się po pracowitym tygodniu. Niespójności logiczne w fabule zwykle pozostają niezauważone, ponieważ widz nie ma czasu na zastanawianie się nad sprzecznościami.

Jeśli możesz oderwać się od ekranu, oto kilka opcji oglądania maratonu.

10: Buffy, postrach wampirów

Liceum to dość chaotyczny czas. Lekcje. Praca domowa. Kiedy próbujesz umawiać się z osobami, które mogą Ci się naprawdę spodobać, ciąży na Tobie presja konieczności podjęcia decyzji o swojej przyszłości. Dodaj do tego polowanie na demony, a otrzymasz założenia Buffy: Postrach wampirów.

Serial emitowany na antenach WB i UPN od 1997 do 2003 roku. Pokazuje równowagę pomiędzy dramatem nastolatków głównego bohatera a ratowaniem świata przed potworami. Nie tylko walczyła z wampirami. Pokonała szalonych bogów, gigantyczną modliszkę i szalonego kaznodzieję. Jej też pomogli. Jej zespół składa się z szkolnej bibliotekarki, nastoletniej wiedźmy, chłopaka, w którym się podkochuje, i wampira, którego dusza jest przeklęta.

Buffy była znana ze swojego ostrego języka. Miała świetny styl i jeszcze bystrzejszy umysł. W pewnym momencie walki mówi do wampira: “Po pierwsze, jaki masz strój? Żyj chwilą, ok? Wyglądasz jak DeBarge.” Innym razem mówi: „Kiedy świat się skończy, zadzwoń do mnie”. Seria ta opiera się na połączeniu humoru, dynamiki postaci i nieustannej akcji. Jest wiele stawek, w których utknęło. Mnóstwo stawek.

9: „Relacjonujemy najnowsze wydarzenia w rodzinie Kardashian”.

Dlaczego #Kardashians i Orphan Black są integralną częścią popkultury

Szukasz odpoczynku od zjawisk paranormalnych? Przyjrzyjmy się bliżej naszemu domowi, aby zrozumieć, co dokładnie sprawia, że ​​czujemy się niekomfortowo. Świetnie! W 2007 roku „Z kamerą u Kardashianów” pokazało światu, że to coś więcej niż tylko program telewizyjny. To renesans kulturowy.

Kris Jenner, była obrończyni OJ Simpsona, która była romantycznie związana z Robertem Kardashianem, a obecnie jest żoną legendy olimpijskiej Katilyn Jenner. To jest tytuł. Ale rzeczywistość jest znacznie bardziej niepokojąca. Cała rodzina wpadła w wir. Staje się uzależnieniem. Panuje tu wysoka moda. To przyciąga dramat romantyczny i uwagę mediów. Wszystko to rozgrywa się na ekranie.

Sezon piąty udowadnia, że ​​silnik nadal działa. Program przyciągnął 4,7 miliona widzów. Wzrost w porównaniu do poprzedniego sezonu wyniósł 14 procent. Apel jest oczywisty. To luksusowe. To fascynujące. Gwiazdy biorące udział w tej akcji są już sławne. Jest skandal. Jednak to działa.

Siostrzeństwo jest kotwicą. Kim Kohler. Courtney. Ich chemia nie ma sobie równych. Kiedy na nie patrzysz, widzisz pieniądze i szum. Ale była chwila. Mały, ale istotny niuans. Myślisz: „Hej, to jest to samo, co mam”.

Dlaczego Orphan Black na nowo zdefiniowała science fiction

Następnie kliknij „Klonuj” (Orphan Black).

Jeśli „Kardashians” opowiada o cudach sławy, to „Klon” opowiada o strachu przed byciem zauważonym. To nie jest nudny eksperyment naukowy. To porywający thriller, który wykorzystuje klonowanie jako soczewkę do odkrywania tożsamości.

Większość pracy przejmuje na siebie Tatiana Maslany. Gra kilkoma klonami. Każdy ma inny głos. Inny chód. Różne kontuzje. To mistrzowska klasa gry aktorskiej w przebraniu spektaklu gatunkowego. Nie tylko oglądasz historię. Patrzysz na występ.

W tej serii zadawane są proste pytania. Która wersja Ciebie jest prawdziwa? Kiedy stajesz się jednym z wielu, stajesz się fragmentaryczny. Sholo bada to poprzez intrygi polityczne i chciwość korporacji. To nie jest tylko problem genetyczny. Chodzi o to, kto kontroluje narrację.

„Klon” wciąga Cię w historię, a „Kardashians” zapraszają do swojego salonu. Jedna dotyczy ekstrawagancji. Drugi dotyczy przetrwania. Obydwa są warte połknięcia. Oba dominują w swojej niszy.

Kontrast jest kluczowy. Po drugiej stronie ekranu widać rodzinę zarabiającą na życie. Inna opowiada historię kobiety, która stara się zapobiec sprzedaniu swojego życia nieznanej firmie. Jeden jest głośny. Drugi jest cichy i zabójczy.

Kiedy oglądasz Clone, widzisz, że stawka jest osobista. Nie ma tu żadnego operatora. Tutaj też nie ma producenta. Tylko wynik. Klony są ścigane. uciekli. Aby przetrwać, muszą się odnaleźć.

To trudne. To jest bardzo mądre. Nie potrzebujesz arogancji, żeby zwrócić na siebie uwagę. Wszystko opiera się na napięciu niepewności: komu można zaufać. Nawet do Twoich refleksji.

Obie prace poruszają konkretne lęki. Kardashianie zaspokajają naszą potrzebę uwagi. „Klon” odpowiada na strach ludzi przed wymazaniem. Ktoś sprzedaje ci marzenie o bogactwie. Inni wyobrażają sobie koszmar całkowitej inwigilacji.

Spożywamy je z różnych powodów. Ale zwracamy na nie uwagę.

Dlaczego Tatiana Maslany z „Bloodmate” na zawsze zmieniła telewizję

Występ, który zdefiniował pokolenie

Ten pomysł brzmi jak nieudana opera mydlana. Były wychowanek. Nie ma drzewa genealogicznego. I nagle ma klony. Dużo klonów. Niektórzy żyją swoimi marzeniami. Reszta po prostu próbuje przetrwać. W Bloodmate BBC America Tatiana Maslany nie tylko gra te kobiety; ona staje się nimi.

To historia matki z przedmieść. Twardy policjant. Wybitny naukowiec. Zimny ​​psychopata. I matka, która w ogóle nie ma pieniędzy. Wszyscy mają to samo DNA. Każdy ma tajemnice. Wszyscy chcą wiedzieć, kto ich tu umieścił.

„To tak, jakby dysocjacyjne zaburzenie tożsamości zostało celowo wykorzystane do osiągnięcia sukcesu telewizyjnego”.

Przestań oglądać, jeśli chcesz. Ale nie przestaniesz. Za tę rolę Maslany zdobyła nagrodę Critics’ Choice Award dla najlepszej aktorki w serialu dramatycznym. Ale nagrodami są tylko błyszczące przedmioty. Prawdziwa historia kryje się w szczegółach.

Nie chodzi tylko o założenie peruki czy zmianę garderoby. Tak. Jego głos. Jak mówi. Sposób w jaki chodzi z wysuniętą brodą. Każda postać ma unikalny rytm fizyczny. Wchodzi w interakcję ze swoimi ekranowymi „siostrami”. Piją razem. Oni rozmawiają. Kłócą się. Walcz rękami i nogami. Prawdziwe stawki. Prawdziwe wyczerpanie.

To niesamowite widzieć, jak jedna osoba ma tak duży majątek. Ale to też znika. Sama myśl o tym jest wyczerpująca.

Dziedzictwo klonów

Ten serial stawia wielkie pytania. Skąd oni się wzięli? Po co trzymać to w tajemnicy? Jak daleko posuną się spiskowcy? Odpowiedź nie jest łatwa. Tajemnica napędza fabułę. Ale w centrum tego wszystkiego był Maslany.

Udowodniła, że ​​aktorstwo to coś więcej niż tylko zapamiętane teksty. To jest odbicie duszy. I jeszcze jedno. Jest jeszcze jedna rzecz.

7: „Dzicz”

„Village of the Dead” szybko wpasowuje się w swój rytm. Al Swearingen, grany przez Iana McShane’a, uważa to bezprawne miasto gorączki złota za swój osobisty plac zabaw. Robi wszystko po swojemu. Przedstawiamy nowego szeryfa, Setha Bullocka, mianowanego przez Timothy’ego Olyphanta. Bullock ma własne pomysły na temat porządku. Od razu wchodzą w konflikt. Ulice są brudne, a stawka wysoka. Wokół nich krążą zbrodnie i rywalizacja. To produkcja HBO, więc nie brakuje tu typowych elementów: seksu, przemocy i wulgaryzmów, które zarumienią każdego marynarza.

Przeciąganie liny pomiędzy Alem i Sethem przykuwa uwagę widza. Ale główną atrakcją są aktorzy drugoplanowi. Cy Tolliver jest właścicielem baru i ma lepszy plan niż ktokolwiek inny. Joan Stubbs była jego tymczasową kochanką i prostytutką mieszkającą z mężem. Pan Wu pomaga Alowi, ale czasami wpędza go w kłopoty z policją. Calamity Jane interweniuje i goni Dzikiego Billa Hickcocka, który wydaje się tego nieświadomy. Partner Brocka, Thor Star, może być jedyną przyzwoitą osobą w mieście. Doktor Cochran nazywa się „Wioską Umarłych”, ale mimo to stara się utrzymać wszystkich przy życiu.

6: „Szaleni ludzie”

Lata pięćdziesiąte to oficjalna historia. „Mad Men” stacji AMC rozpoczął się w latach 60. XX wieku, a branża reklamowa miała stać się jeszcze bardziej burzliwa. Rozmawiamy o wzroście popularności papierosów, kampanii biustonoszy Playtex i napiętej atmosferze kampanii prezydenckiej Kennedy-Nixon. Zmieniają się nie tylko wielkie reklamy. Biuro jest wypełnione stęchłym dymem i ambicjami, ale kultura gnije od środka. Rasizm. Seksizm. Antysemityzm. Chociaż wolność seksualna zaczyna się pojawiać, nadal pozostaje w ukryciu. Nie zapomnij o naszych wskazówkach zdrowotnych. Masło i śmietana są dla ciebie dobre. Zaufaj mi.

Zespół jest zamknięty w kapsule czasu. Odpoczywali na niskiej sofie. Walili w maszynę do pisania stojącą na metalowym stole. Wszystko jest ukryte w szafie. Cienki krawat. Sweter rozpinany. Dzianinowy garnitur. Sukienka maxi na imprezę. Penaba. Ale nie ogląda się Mad Men dla scenerii. Obserwujesz ich, ponieważ młodsi pracownicy sabotują swoich kolegów, aby dostać awans. Liderzy czują się źle we własnym domu. Sekretarze obserwowali i czekali, przygotowując się do awansu. Jak możesz odwracać wzrok? To bardzo uzależnia. To jest okrutne.

5: „Domek z kart”

Potem przyszedł czas na House of Cards. To zupełnie inne stworzenie. Jeśli Mad Men opowiadał o powolnym spalaniu korporacyjnej hipokryzji, ten serial opowiada o niekompetencji. Frances Underwood nie chce się tylko wyróżniać. Chce przejąć rząd. W tle nie ma sytuacji politycznej. To jest pole bitwy. Ta broń to nie tylko dokumenty polityczne. To są tajemnice. Oszustwo. Kłamstwo.

Jeśli Mad Men wzbudził w tobie poczucie winy za cieszenie się pięknem ucisku, to House of Cards uczynił cię współwinnym. Wspierasz tyrana. Zobaczymy, jak daleko może się posunąć. Stawki są indywidualne. Ryzyko ma charakter narodowy. Scenariusz jest ostry. Kierunek jest zimny. To mistrzowska klasa przetwarzania.

Żywe trupy

Jeśli House of Cards jest apokalipsą ulic, The Walking Dead jest studium tego, jak szybko upadają cywilizacje, gdy znikają zasady.

Fabuła jest zwodniczo prosta. Kiedy zastępca Rick Grimes budzi się ze śpiączki, Atlanta zostaje opanowana przez umarłych. Martwi nie pozostają martwi. Oni idą. Są głodni. Nie dbają o twoją przynależność polityczną ani twoje konto bankowe.

„Umarłych nie interesuje twoja polityka ani twoje konto bankowe”.

To nie było 28 dni później z dużym budżetem. To powolny, skupiony na bohaterach dramat psychologiczny w przebraniu filmu o potworach. W tle widać zombie. Ale naprawdę przerażająca jest ludzka natura.

Rick musi odbudować zaufanie. Musi utrzymać rodzinę, przetrwając w świecie, w którym sąsiedzi zabijają się nawzajem nad puszką fasoli. W tej serii zadawane są brutalne pytania: „Jak wiele ze swojego człowieczeństwa jesteś w stanie poświęcić, aby przetrwać?”

Stał się fenomenem kulturowym. Nie tylko ze względu na efekty specjalne, ale także ze względu na dylematy moralne.

  • Styl przywództwa Ricka
  • Ewolucja Shane’a i Laurie
  • Przejście od zagrożeń bezpośrednich do zagrożeń długoterminowych

Pierwszy sezon skupiał się na bezpośrednich następstwach. Zdezorientowany. W zaprzeczeniu. Potem przyszło więzienie. Nowe lokalizacje. Nowa struktura władzy. Pojawią się także nowi wrogowie. Nie tylko chodzące trupy. Ludzie.

Widzowie pozostają zaangażowani, gdy stawka jest podniesiona. Nie chodziło tylko o to, żeby nie zostać zjedzonym. Chodzi o to, kim się stajesz, próbując tego uniknąć.

Czy było idealnie? Nie. Trzeci sezon był powolny. Wybór muzyki rodzi pytania. Jednak główna myśl przykuła moją uwagę.

Dowód na to, że popkultura potrzebuje lustra. Chcemy zobaczyć, jak jesteśmy testowani. Ściskają. Niszczą. A następnie są ponownie składane.

The Walking Dead to coś więcej niż tylko rozrywka. Odzwierciedla naszą obawę przed upadkiem społeczeństwa. O utracie zaufania. O tym, kto zostaje.

Dlatego przetrwał 11 sezonów. Dlatego powstały spin-offy. Wzbudza pierwotny strach. A potem wykorzystał to maksymalnie.

Zakończenie było kontrowersyjne. Niektórzy twierdzili, że stało się to zbyt nagle. Inni twierdzili, że jest wierny oryginalnemu źródłu. Ale jedno jest jasne.

Zmienił telewizję. Pokazał, że reprezentacje gatunkowe mogą mieć wagę narracyjną. Ten horror może być sztuką wysoką.

Albo chociaż wysokie oceny.

Nadal obserwujemy. Nawet gdy zombie już nie było. Pozostają pytania. Jak daleko jesteś gotowy się posunąć? Czym się staniesz?

Kto ma opowiedzieć tę historię?

„The Walking Dead” AMC likwiduje nadprzyrodzoną prędkość zombie, często widzianą w hollywoodzkich filmach. Oparty na serii komiksów Roberta Kirkmana, serial powraca do wolniejszego, bardziej głodnego zagrożenia. Główna historia opowiada o grupie ludzi, którzy doświadczają całkowitego upadku społeczeństwa. Wkrótce zdają sobie sprawę, że natura ludzka jest często bardziej zabójcza niż gnijące zwłoki.

Bezpieczeństwo tutaj jest iluzją. Obsada wciąż się zmienia. Zarówno The Walking Dead, jak i Monsters Living zabijają postacie bez ostrzeżenia. Krew i przemoc ukazane są tak szczerze, jak to tylko możliwe. Komuś odcięto kończyny. Komuś zmiażdżono głowę. Ktoś został zjedzony żywcem.

Dla niektórych niekończące się sceny rozlewu krwi są nie do zniesienia. Mimo wszystko warto obejrzeć ten serial. Dlaczego? Postacie wydają się bardzo żywe. Policjanci. Szaleni Ludzie. Problemy. Rodzice. Oszustwo. Pracownicy fizyczni. Sprawcy przemocy. Ci, którzy przeżyli, zmieniają się. Usilnie.

Przystosowali się do nowego, mrocznego świata. Słabi stają się wojownikami. Optymiści zamieniają się w przegranych. Egoiści uczą się współpracować. Tylko żeby przetrwać. Serial ustanowił rekord najczęściej oglądanego projektu w historii telewizji kablowej. Dramatyczne napięcie nie słabnie. Widzowie kibicują, aby ich ulubieńcy przeżyli. Najważniejsze to nie dać się ugryźć.

3: „Pomarańczowy to nowa czerń”

Przetrwanie nie jest jedyną atrakcją „Orange Is the New Black”. To jest odpowiedzialność.

Piper Chapman mając 20 lat przekazywała pieniądze swojemu chłopakowi. Myślał, że ten rozdział jest zamknięty. To jest błędne. Jej była Alex zmieniła scenariusz w ramach ugody i wyjawiła władzom federalnym wszystkie swoje brudne sekrety. W pewnym momencie Piper prowadziła spokojne życie na Brooklynie ze swoim narzeczonym i start-upem. Potem wszystko zostało jej odebrane. Spędziła 15 miesięcy w Federalnym Zakładzie Karnym w Litchfield. Nie było żadnych ostrzeżeń. To nie jest pożegnanie.

Jakiego aktora dostał? Mieszanka myląca.

Był rosyjski jeniec wojenny, który w dzień gotował, a nocą planował. Transpłciowy fryzjer bada kwestie związane z płcią i więzieniem. Napad na bank walczy z rakiem. Były narkoman stał się kaznodzieją. W Crazy Eyes ten stan umysłu wzmacnia każdą interakcję.

Stała popularność serialu nie jest przypadkowa. To nie jest tylko metafora „ryby z niewłaściwych wód”. To jest wersja Piper. Poczuła się lepiej. Potem zrobiła się twarda. Straciła niewinność, ale odnalazła swój rdzeń.

Ale prawdziwe piękno kryje się w całości. Po prostu nie patrzymy, jak przeżywają. Patrzymy, jak się łamią. Historia każdej kobiety jest przestrogą napisaną z żalem. I. Przemoc. Kradzież. Decyzja o wysłaniu ich do więzienia często rozdziera serce. Siedzisz i krzyczysz do ekranu. Wiemy, co będzie dalej. Nie możesz tego zatrzymać.

2: Gra o tron

„Nadchodzi zima”. W wyprodukowanej przez HBO adaptacji ogromnej serii książek George’a R.R. Martina sformułowanie to nie jest jedynie przepowiednią zmieniających się pór roku. To jest zagrożenie. Wskazuje na wstrząsające zmiany w przywództwie, kulturze i społeczeństwie. Gdy kilka rodzin szlacheckich walczy o Żelazny Tron, droga do zwycięstwa jest wybrukowana zdradą, brutalną przemocą i desperacją psychiczną wystarczającą do zatopienia statku. Ale jest w tym też radość. Jest tu także sporo nagości. Składane są obietnice, które są łamane. Miecze są wyciągnięte. Sojusznicy stają się wrogami. Magia i smoki dodają nadprzyrodzonego horroru do ludzkiego okrucieństwa.

Ale bądźmy szczerzy. Nie oglądasz tylko dla zwrotów akcji. Zwróć uwagę na postacie. Kto jeszcze uczynił swojego głównego bohatera szlachetnym, inteligentnym, ale alkoholikiem karłem? Czy interesuje Cię królowa desperacko pragnąca osadzić syna na tronie? Wpływowy eunuch, który ma na oku wszystkich? A może jest szlachetnym powiernikiem, który za bardzo ufa królowi? Co kryje się za 800-metrowym murem? Czy barbarzyńcy są naprawdę dzikusami, czy też mają milszą stronę? Odpowiedź stanie się jasna stopniowo. Dopóki naprawdę nie nadejdzie zima.

Breaking Bad

Jeśli „Gra o tron” jest eposem fantasy o władzy, to „Breaking Bad” jest historią przesiąkniętą korupcją. Podobieństwa są uderzające. Obie serie opierają się na skomplikowanych charakterach, których moralność z biegiem czasu ulega erozji. Walter White, podobnie jak Tywin Lannister i Daenerys, zaczyna od tego samego celu, ale w trakcie staje się zupełnie inną osobą. Ryzyko jest realne, ponieważ konsekwencje są natychmiastowe i brutalne. Jeden zły ruch nie tylko zmienia krajobraz polityczny. To może kosztować cię życie.

Prawdziwy detektyw

Tutaj ton jest bliższy ponurej rzeczywistości Westeros niż elementom fantasy. True Detective wywołuje podobne uczucie mrożącego krew w żyłach horroru i filozoficznej rozpaczy. Bohaterowie są wadliwi, przeżyci traumą i często tkwią w przeszłości. Ta tajemnica nie dotyczy tylko tego, „kto to zrobił”. To opowieść o rozpadzie ludzkiej duszy. Podobnie jak bohaterowie Gry o tron, detektywi często bardziej cierpią w dążeniu do sprawiedliwości niż ścigani przestępcy. Atmosfera jest bardzo mocna. Dialogi są ostre. Poczucie beznadziejności było wyczuwalne.

Właściwe słowa

Serial jest często uważany za najbardziej realistyczny obraz niepowodzeń instytucjonalnych. Podobnie jak złożona manipulacja polityczna w „Grze o tron”, „Właściwe słowa” pokazują, jak systemy mogą uciskać jednostki. W tym przedstawieniu nie ma smoków, ale jest ono nie mniej skomplikowane. Każda postać ma motyw. Każde działanie wywołuje efekt falowy. To mistrzowska klasa struktury opowieści. Policja, handel narkotykami i biurokracja władz miejskich działają według tej samej bezwzględnej logiki, co Mała Rada Królewska. Władza to jedyna waluta, która się liczy.

Spadkobiercy

Relacje rodzinne w Descendants odzwierciedlają wojnę pomiędzy Starkami i Lannisterami. Rodzeństwo rywalizuje o aprobatę ojca i ostatecznie o królestwo ojca. Dialogi są okropne. Zdrady są sprawą osobistą. Bogactwo jest wielkie, ale ubóstwo emocjonalne ogromne. Podobnie jak Gra o tron, jest to opowieść o tym, jak władza deprawuje i izoluje. Tak, te postacie są inteligentne, ale są też zepsute. Ich bogactwo nie zagoi ran z dzieciństwa. Serial operuje napięciem i ostrym humorem. To

Dlaczego chemia sądowa wciąż ma znaczenie

Wszystko zaczyna się od diagnozy. Nauczyciel. Rodzina. Panika. Walter White nie był czarnym charakterem w pierwszym odcinku. To był człowiek, który próbował uchronić swoje dzieci przed długami. Okazało się jednak, że nowotwór jest nieoperacyjny. Pieniądze jeszcze nie dotarły. Zrobił więc jedyną rzecz, która w jego ściśle naukowym umyśle wydawała się logiczna. Gotował.

Trudno kwestionować czystość jego pierwotnej logiki. Chciał stworzyć siatkę bezpieczeństwa. Chciał zostawić coś Scarlett i jej dzieciom. Współpracuje z Jessem Pinkmanem: „Znam miasto, ale nie wiem nic o chemii”. To dziwna para. Oportunista, który osiąga ponadprzeciętne wyniki i chaotyczny rezygnacja z pracy. Razem popełniają przestępstwo.

Przedstawienie nie odbyło się samo. Zdobył 16 nagród Emmy. Działanie. Instalacja. Najlepszy odcinek dramatyczny. Ludzie zauważyli. Obserwowali przemianę.

“Tworzymy świetne produkty, które spełniają to, co obiecują. Żadnych emulgatorów, środków spulchniających, wybielaczy ani papryki. “

To zdanie jest bardzo ważne. To pokazuje, jak bardzo stara się zachować nienaruszoną duszę. Na razie.

Walter myślał, że może zapanować nad chaosem. Myślał, że może być „zdesperowanym człowiekiem, który chce produkować narkotyki w etyczny sposób”. To nie działa. Pieniądze zmieniają wszystko. Władza zmienia wszystko. „Jestem niebezpieczny” nie jest groźbą. To jest świadomość. On jest burzą.

Jesse jest inny. Płynie z prądem, ale jego ścieżka jest zakrzywiona. Zaczynał jako niemoralny punkowiec. Nie rozumie: „Jaki jest sens bycia banitą, skoro ponosi się odpowiedzialność?” zapytał zdezorientowany. W końcu stał się innym człowiekiem. Bardziej świadomi. Bardziej załamany, ale bardziej szczery. “Uratowałem Mike’a przed bandytą. Mógł zostać zabity. Więc może jednak nie jestem taką porażką.”

To zdanie? Ona boli. To pokazuje, że próbuje znaleźć jasną stronę korupcji.

Widzowie to nie tylko obserwatorzy. Jesteśmy zwycięzcami. Rozumiem to. Wiemy to. Nie chodzi tylko o to, co przydarzyło się Walterowi. Dlatego dalej obserwowaliśmy.

попередня статтяDlaczego znęcanie się nad Lorraine Hill nadal definiuje R&B i hip-hop z lat 90