Jak działają tantiemy za muzykę: 4 główne typy i ukryte prawo dotyczące domowego nagrywania audio

23

Pieniądze w branży muzycznej to nie jedna wielka pula. To złożony ekosystem licencji, zezwoleń i przepisów, które określają, kto, kiedy i za co otrzymuje wynagrodzenie. Jeśli myślisz, że za każdym razem, gdy odtwarzany jest utwór, artysta dzieli czek po równo, to pomijasz mechanikę stojącą za tym procesem.

Istnieją cztery główne kategorie tantiem muzycznych. Należą do nich tantiemy mechaniczne, wykonawcze, synchronizacyjne i drukarskie. Każdy z nich pełni swoją funkcję w łańcuchu dystrybucji treści.

Licencje mechaniczne i tantiemy

Zacznijmy od odtwarzania. Licencja mechaniczna pozwala na kopiowanie utworu muzycznego na nośnik fizyczny. Wcześniej mówiliśmy o kasetach magnetofonowych i płytach kompaktowych. Dotyczy to obecnie cyfrowego pobierania i przesyłania strumieniowego, chociaż termin prawniczy nadal występuje w terminologii branżowej.

Zezwolenie wydaje wydawnictwo muzyczne. Kontroluje samą pracę – notatki i tekst na papierze. Kiedy te nagrania zostaną sprzedane, tantiemy trafiają do artysty, autora tekstów i wydawcy. Kwota ta jest często bezpośrednio powiązana z liczbą sprzedanych jednostek.

Jest to proces transakcyjny. Kopiujesz. Czy sprzedajesz. Płacisz.

Prawa do reklamy i tantiemy

Występy na żywo. Nadawczy. Transmisje strumieniowe występów kwalifikujących się jako występy publiczne. Wymaga to licencji na publiczne odtwarzanie.

Większość miejsc i nadawców nie kupuje praw do każdego utworu osobno. Kupują pustą licencję od Organizacji Praw Wykonawczych Publicznych (PRO). Ta tablica zapewnia dostęp do całego katalogu utworów PRO. To skuteczne. To jest drogie. Jest to standard w przypadku każdej zawartości zawierającej playlistę.

Stacje radiowe nadające wyłącznie w formacie mowy? Robią to bez pustej licencji. Brak muzyki oznacza brak opłat licencyjnych za występy publiczne na rzecz PRO. Kiedy jednak piosenka zostanie wyemitowana, autorowi i wydawcy wypłacane są tantiemy. Wykonawca zazwyczaj nie otrzymuje udziału z tego konkretnego źródła, chyba że sam jest autorem tekstu lub muzyki.

Prawa do synchronizacji i tantiemy

Licencje synchronizacyjne to miejsce, w którym muzyka łączy się z mediami wizualnymi. Kino. TELEWIZJA. Reklamy. Gry wideo. Nawet te wiadomości głosowe na numery 800, na które nie lubisz odpowiadać.

„Synchronizujesz” dźwięk z obrazem. Licencja obejmuje sam utwór muzyczny. Jeśli chcesz użyć konkretnego nagrania utworu – na przykład oryginalnego przeboju The Beatles – potrzebujesz dwóch rzeczy.

  1. Licencja na synchronizację utworu muzycznego od wydawcy.
  2. Licencja na wykorzystanie nagrania głównego od wytwórni płytowej będącej właścicielem konkretnego nagrania.

Jeśli popełnisz błąd w drugiej części, naruszysz prawa do nagrania głównego. Tantiemy za synchronizację są wypłacane autorom piosenek i wydawcom. Często jest to uzgodniona stała kwota, a nie stawka za odtworzenie, ale jej wartość może być ogromna w zależności od skali rozmieszczenia.

Prawa do druku i tantiemy

Nuty. Są nadal w sprzedaży. Nie tak bardzo jak wcześniej, ale strumień dochodów jest.

Opłaty licencyjne za druk są wypłacane autorom piosenek i wydawcom na podstawie sprzedaży drukowanych partytur muzycznych. Jeśli kupisz książkę z aranżacjami fortepianowymi, transakcja ta wiąże się z opłatami licencyjnymi za druk. To rynek niszowy, ale stanowi część czterostopniowego systemu określającego przychody z praw autorskich do muzyki.

Ustawa o domowych nagraniach audio z 1992 r

Wtedy dochodzi do dziwnego zdarzenia. Ustawa o domowym nagrywaniu dźwięku z 1992 r.

Na mocy tego ustawodawstwa utworzono unikalny strumień opłat licencyjnych za cyfrowe urządzenia rejestrujące dźwięk i czyste nośniki. Puste kasety. Puste płyty CD. Puste płyty DVD. Logika była prosta: producenci muszą zrekompensować utratę sprzedaży spowodowaną nieautoryzowanym kopiowaniem.

Producenci wpłacają procent ceny sprzedaży do Rejestru Praw Autorskich. Pieniądze te nie trafiają do skarbu państwa. Są one rozdzielane pomiędzy dwa konkretne fundusze.

Jednym z funduszy jest Fundusz Nagrań Dźwiękowych, do którego trafia dwie trzecie środków. Fundusze te trafiają do wykonawców i wytwórni płytowych. Drugi to Fundusz Dzieł Muzycznych, do którego trafia pozostała jedna trzecia, która jest dzielona równo (50/50) pomiędzy wydawcę i autora piosenek.

To podatek od technologii rozpowszechnianej z powrotem w ekosystemie kreatywnym.

Zagraniczne tantiemy

Zasady opisane powyżej dotyczą materiałów chronionych prawem autorskim na terenie Stanów Zjednoczonych. Ale muzyka podróżuje. Kiedy utwór jest używany za granicą, obowiązują te same kategorie licencji — mechaniczne, publiczne odtwarzanie, synchronizacja i drukowanie.

Jednak nie robisz tego bezpośrednio. Polegasz na zagranicznych agentach lub podwydawcach. Te lokalne organizacje zarządzają licencjami w swoich krajach. Zbierają płatności. Zwracają tantiemy autorowi piosenek i wydawcy w USA.

To jest globalna sieć. A czasami wątki się w nim zaplątują.

попередня статтяTajemnica książki: dlaczego to nie tylko papier
наступна статтяDlaczego powinieneś grać w Draw Poker w domu, a nie w kasynie