додому Rozrywka Telewizja i streaming Jak telewizja publiczna może przetrwać spory o finansowanie

Jak telewizja publiczna może przetrwać spory o finansowanie

Możesz nawet nie zdawać sobie sprawy, że słuchasz mediów publicznych. Może słuchasz NPR podczas porannych dojazdów do pracy. A może podczas kolacji oglądałeś dokument PBS o oceanie. To się dzieje cały czas. Co miesiąc około 170 milionów Amerykanów słucha mediów publicznych. To ponad połowa kraju.

Pomyślmy o tej liczbie. W rzeczywistości PBS przyciąga więcej widzów niż A&E, Discovery i HGTV razem wzięte. Przyjmujemy to za oczywistość. Pokazy edukacyjne. Brytyjskie programy importowe. Poważne filmy dokumentalne, które nie mieszczą się w 22-minutowym bloku reklamowym.

Ale skąd wziął się cały ten system?

Wszystko zaczęło się od Lyndona B. Johnsona. W 1967 roku podpisał ustawę o radiofonii i telewizji publicznej. Cel był prosty: pobudzić rozwój radiofonii i telewizji niekomercyjnej. Komercyjne radio umiera, ofiara każdego nowego, lśniącego urządzenia – telewizji.

Rząd powołał Korporację Nadawców Publicznych (CPB). Jest to prywatna organizacja non-profit. Zgodnie z prawem nie może produkować ani rozpowszechniać programów. Nie może nawet kierować stacją. To dokładnie przemyślana decyzja.

Zamiast tego w 1969 r. CPB utworzyło Telewizję Publiczną (PBS). Następnie w 1970 r. utworzono Krajowe Radio Publiczne (NPR). Ich zadanie? Dostarczaj treści edukacyjne, kulturalne i informacyjne na terenie całego kraju.

Skąd pochodzą pieniądze?

PBS i NPR otrzymują fundusze federalne za pośrednictwem CPB. Fundusze te pochodzą z dolarów amerykańskich podatków. Jednak kwota jest zaskakująco mała.

Na rok finansowy 2019 CPB zażądało wydatków w wysokości 445 mln dolarów. To ta sama kwota, którą Kongres przekazał im w latach 2016, 2017 i 2018. Wydaje się, że to dużo, dopóki nie spojrzy się na całość. To zaledwie 0,01 procent budżetu federalnego.

Udział NPR jest jeszcze mniejszy. Jego udział w budżecie operacyjnym wynosi mniej niż 1%.

CPB ma obowiązek przeznaczyć 95% środków na finansowanie lokalnych mediów publicznych, rozwój treści, usługi publiczne i inne podobne potrzeby.

Prowadzi to do dziwnej dynamiki. Kongres debatuje nad obcięciem funduszy co kilka lat. Władze mediów publicznych walczą o jego ratunek. Musimy zastanowić się, dlaczego istnieją takie napięcia.

Krajowe Radio Publiczne (NPR)

Kiedy w 1970 roku założono Narodowe Radio Publiczne (NPR), jego misja była prosta: tworzyć wiadomości. Zostały one rozdystrybuowane pomiędzy stacjami partnerskimi. Sieć zaczynała od zaledwie 90 stacji. Te oddziały mają wybór. Mogą nadawać programy licencjonowane przez NPR i inne źródła. Mogą też tworzyć własne, oryginalne treści. Świeże Powietrze jest dobrym przykładem. WHYY-FM w Filadelfii produkuje ten program. NPR nadaje go w całym kraju.

Pierwsza rzecz, jaką kiedykolwiek wyemitowała stacja, nadaje ton. Była to transmisja na żywo przesłuchań Senatu w sprawie wojny w Wietnamie.

Flagowy program, który ukształtował epokę

„All Things Remembered” ukazało się w 1971 roku. Jest to wieczorny program informacyjny. Był to pierwszy duży program NPR. Na tym sieć się nie skończyła. W 1979 roku ukazało się „Wydanie Poranne”, skierowane do kierowców w godzinach porannego szczytu.

Na początku swojej działalności niewielu mogło przewidzieć, jak duża stanie się ta młoda organizacja.

Przejdźmy szybko do przodu, o około 40 lat. Zdjęcie wygląda inaczej. NPR ma obecnie około 1000 stacji partnerskich i stowarzyszonych. Nadawane przez nich programy wykraczają daleko poza „twarde wiadomości”. W programie nie zabraknie także humoru, muzyki i quizów.

Ekspansja cyfrowa i zasięg odbiorców

NPR to już nie tylko radio. Organizacja rozwinęła obecność multimedialną. Podcasting jest ogromny. Istnieją aplikacje mobilne. Sieci społecznościowe są aktywne.

Liczby odzwierciedlają ten wzrost. Od marca 2017 r. NPR posiada 34 biura krajowe i międzynarodowe. Liczba słuchaczy zbliża się do 40 milionów. Ruch w Internecie jest jeszcze większy. NPR.org odwiedza co miesiąc ponad 41 milionów unikalnych użytkowników.

Jakość jest siłą napędową dużej części tej popularności. „Wydanie Poranne” i „Wszystko pod uwagę” to w dalszym ciągu najchętniej wybierane programy radiowe w całym kraju. Obaj są laureatami wielu nagród dziennikarskich. Treść sprawdza dokładność.

Jak działa finansowanie NPR

Publiczne stacje radiowe nie opierają się na sprzedaży reklam tak jak stacje komercyjne. NPR otrzymuje fundusze z różnych źródeł. Dane dochodowe za lata obrotowe 2014–2016 przedstawiają się następująco:

  • Składki członkowskie i wpłaty ze stacji partnerskich: 39%
  • Sponsoring korporacyjny: 24%
  • Dotacje i darowizny: 14%

Pozostałe dochody pochodzą od fundacji, szkół wyższych, uniwersytetów oraz Korporacji Nadawców Publicznych (CPB).

Koszty transmisji głównych programów różnią się w zależności od stacji. Stacja płaci za „Edycję poranną” i „Wszystkie rzeczy pod uwagę” na podstawie słuchalności. Formuła mnoży liczbę słuchaczy przez cenę jednostkową.

Programy takie jak „Świeże powietrze”. Koszt jest proporcjonalny do całkowitych przychodów stacji. Duża stacja płaci więcej niż mniejsza. Dlaczego? Ponieważ większe stacje mogą zebrać więcej pieniędzy podczas półrocznych kampanii zbierania datków. Mają szerszą bazę dawców.

Narzędzia cyfrowe i „Głosy NPR”

NPR specjalizuje się także w innowacjach cyfrowych. Sieć wykorzystała narzędzia do natychmiastowego sprawdzania faktów, aby opatrzyć transkrypcję debaty prezydenckiej w 2016 r. adnotacją na swojej stronie internetowej. Reporterzy i prezenterzy podczas pracy transmitowali na żywo na Facebooku.

Potem jest dźwięk. Amerykanom kojarzony jest pewien ton ze spikerami NPR. Jest zweryfikowany. Niezauważalne. Poważny.

Stało się częścią popkultury. *Parodia programu Saturday Night Live. Anna Gasteyer i Molly Schenn występują w powracającym skeczu „Dobre jedzenie”. Głosy są natychmiast rozpoznawalne. To świadczy o autorytecie. To pokazuje pewność siebie.

Publiczny system nadawczy (PBS)

Dlaczego PBS pozostaje najbardziej zaufaną marką medialną w Ameryce

PBS oferuje widzom coś więcej niż tylko programy edukacyjne i rozrywkowe. Jest instytucją kultury, która przetrwała próbę czasu. Publiczna sieć nadawcza dociera do prawie 200 milionów widzów rocznie i dociera do 82% gospodarstw domowych w USA. Jego reputacja w zakresie niezawodności i wysokiej jakości treści sprawiła, że ​​od dziesięcioleci jest stałym elementem amerykańskich salonów.

Pochodzenie PBS i jego relacje z rządem

PBS powstała w celu zastąpienia Narodowej Telewizji Edukacyjnej (NET), organizacji utworzonej w 1952 roku i finansowanej głównie z dotacji Fundacji Forda. NET nie otrzymywała żadnych funduszy rządowych i mogła nadawać filmy dokumentalne krytyczne wobec amerykańskiej polityki zagranicznej.

Chociaż wielu członków Kongresu i urzędników rządowych nie przyjęło z radością tej krytyki, był to jeden z powodów, dla których prezydent Lyndon B. Johnson założył w 1967 r. finansowaną ze środków publicznych Korporację ds. Nadawców Publicznych (CPB). Prezydent Johnson chciał uniemożliwić nadawcom publicznym, którzy otrzymują pewne fundusze od rządu federalnego, krytykowanie CPB. Wkrótce po uruchomieniu PBS NET została rozwiązana.

PBS i prawie 350 jej oddziałów, w tym Telewizja Publiczna Kolorado i Telewizja Publiczna Wisconsin, oferują widzom różnorodne programy krajowe i lokalne. Stacje te obsługują wszystkie 50 stanów, a także Samoa Amerykańskie, Guam, Portoryko i Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych. Finansowanie pochodzi przede wszystkim od podmiotów stowarzyszonych, ale także od korporacji, fundacji i, jak zawsze mówimy na początku programu, „widzów takich jak Ty”. Około 7% środków PBS pochodzi z CPB.

Kultowe programy, które stworzyły tradycję PBS

Na początku PBS oferował legendarne programy, takie jak Sąsiedztwo Pana Rogersa, Wieczór w Pops i Teatr Warsztatowy. Następnie pojawiły się inne wielkie nazwiska: The McNeil/Leier Report, This Old House i The Frugal Gourmet. PBS emituje także kilka legendarnych brytyjskich seriali telewizyjnych, filmów dokumentalnych i programów Kena Burnsa. W latach 70. PBS zaprezentowało Latający cyrk Monty Pythona i Czy cię obsługują? Wygląda na to, że były ponownie emitowane w tej samej stacji od lat 80. Downton Abbey było kolejnym hitem 2010 roku.

Programy te, zwłaszcza wybitne programy dla dzieci, takie jak Ulica Sezamkowa i Ciekawski George, zbudowały wysoki poziom zaufania widzów do PBS. W styczniu 2017 r. ogólnokrajowe badanie zlecone przez PBS wykazało, że firma już po raz 14. z rzędu cieszy się największym zaufaniem wśród głównych instytucji w całym kraju, w tym rządu federalnego, gazet i sądów. W tym samym badaniu PBS KIDS została uznana za najlepszą markę mediów edukacyjnych dla dzieci.

Inni gracze w mediach publicznych

Dwie inne nazwy, które możesz spotkać w świecie nadawców publicznych, to APT i PRI. Amerykańska Telewizja Publiczna (APT) dystrybuuje programy do ponad 350 lokalnych stacji telewizji publicznej. Public Radio International (PRI) to globalna firma medialna, która zajmuje się produkcją i dystrybucją programów do ponad 800 publicznych stacji radiowych w Stanach Zjednoczonych.

Debata na temat uprzedzeń i presja polityczna

Amerykańskie publiczne stacje radiowe i telewizyjne na ogół cieszą się dobrymi relacjami prasowymi. Publiczność uwielbia ich treść. Nie oznacza to jednak, że krytycy milczą.

Najgłośniejsza skarga? Stronniczość. Konserwatyści uważają, że lewicowe media nie powinny otrzymywać pieniędzy z podatków. Kontrowersje te osiągnęły punkt kulminacyjny w 2011 r., kiedy prezes NPR Vivian Schiller podała się do dymisji po opublikowaniu tajnego nagrania wideo. Jeden z przywódców nazwał w nim członków ruchu Tea Party „poważnie rasistowskimi, rasistowskimi ludźmi”. Konsekwencje były natychmiastowe. W tym samym roku artykuł w magazynie Forbes dotyczył powiązań NPR na Twitterze. Dane pokazują, że grono fanów skłania się w lewo.

Nie jest to jednak oskarżenie jednostronne. Co najmniej jeden były gospodarz NPR twierdzi inaczej. Powiedział, że sieć jest zbyt konserwatywna. Twierdził, że raporty brzmią jak komunikat prasowy Pentagonu. Zarząd temu zaprzecza. Nalegają na neutralność. Mówią, że reprezentują obie strony.

Paradoks finansowania

Inną ważną kwestią są fundusze rządowe. Stwarza to dziwną, paradoksalną sytuację. Tę ironię często ignorują ci, którzy wzywają do pozbawienia środków. Ukryty dyrektor zauważył, że NPR radziłaby sobie lepiej bez funduszy federalnych. Byłaby niezależna. Obala to błędne przekonanie, że podatnicy płacą za znaczną część środków operacyjnych.

Wezwania do odebrania finansowania nadawcom publicznym często pochodzą z prawicy. Ale ludzie po obu stronach spektrum politycznego są zgodni. Pokazują prostą rzeczywistość. Kiedy rządy dają pieniądze, oczekują czegoś w zamian. Korzystne oświetlenie.

Czy istnieje autocenzura? To możliwe. Wolność prasy jest jednak silna w Stanach Zjednoczonych. PBS wyemitowała film dokumentalny krytykujący politykę USA. NPR w dalszym ciągu przeprowadza wywiady z krytykami obecnego prezydenta. Infrastruktura jest zachowana. Krytyka trwa.

Propozycje prezydenta Trumpa i opinia publiczna

Na początku 2017 roku stawki stały się jeszcze wyższe. Prezydent Donald Trump zaproponował całkowite pozbawienie Korporacji Nadawców Publicznych (CPB) funduszy federalnych. Nie ma już pieniędzy dla NPR. Nie ma już pieniędzy dla PBS.

Kwoty są niewielkie. Ale to jest druzgocące dla mediów publicznych. Stacje na mniejszych rynkach opierają się na inwestycjach federalnych. Mogą stanowić od 40 do 50 procent swojego budżetu. Wkłady CPB obejmują także infrastrukturę techniczną. Pokrywają tantiemy. Bez tego światło zgaśnie.

Większość Amerykanów sprzeciwia się pozbawieniu finansowania. Sondaż przeprowadzony w styczniu 2017 r. wykazał, że 76 procent sprzeciwia się wyeliminowaniu funduszy federalnych na rzecz nadawców publicznych. Liczby są jasne. Presja polityczna jest realna. Przyszłość pozostaje niepewna.

Czy media publiczne mogą przetrwać w podzielonym środowisku medialnym?

Kwestie federalnego finansowania nadawcy publicznego schodzą na dalszy plan w obliczu zagrożeń egzystencjalnych. Czy publiczne radio i telewizja staną się nieistotne w dobie fragmentacji mediów? Statystyki demograficzne przedstawiają niepokojący obraz. W 2015 roku średni wiek widzów NPR wyniósł 54 lata. Dwadzieścia lat temu liczba ta wynosiła 45 lat. Ta zmiana to sygnał alarmowy w krajobrazie kulturowym zdominowanym przez modnych, młodych i aktywnych konsumentów, którzy wolą wyluzowaną formę podcastów na żądanie od poważnego, przyziemnego tonu tradycyjnego dziennikarstwa publicznego radia.

NPR próbowało zmienić strategię. Sieć oferuje kilka podcastów, w tym najpopularniejsze tytuły, takie jak „This American Life” na 3. miejscu i „TED Radio Hour” na 6. miejscu. Jednak historycznie sieć nie promowała tych programów na antenie. Logika jest taka, że ​​stacje partnerskie nie chcą kanibalizować własnych płatnych treści, kierując słuchaczy do bezpłatnych plików do pobrania. To wewnętrzne napięcie pomiędzy siecią centralną a lokalnymi oddziałami spowodowało na przestrzeni lat mylące doświadczenia użytkowników.

Dlaczego NPR One ma problemy ze wsparciem partnerów

W 2014 roku NPR uruchomiło NPR One, zastrzeżoną aplikację zaprojektowaną w celu łączenia treści krajowych z wiadomościami lokalnymi. Sieć nie promowała go jednak na antenie. Notatka w szczególności zabrania stacjom polecania słuchaczom pobierania aplikacji za pośrednictwem iTunes lub interfejsu NPR One, ale pozwala stacjom wspomnieć, czy dany host był gospodarzem konkretnego podcastu. Celem jest uniknięcie konfliktów z partnerami, którzy obawiają się utraty zaangażowania odbiorców.

To wahanie wydaje się błędne. Ta aplikacja może naprawdę pomóc w rozwoju lokalnych stacji. Około 40% użytkowników NPR One ma mniej niż 35 lat, a zatem jest to grupa demograficzna, do której niezwykle trudno jest dotrzeć. Badanie wykazało, że jedna trzecia użytkowników aplikacji rzadko słucha tradycyjnego radia, a jedna czwarta stwierdziła, że ​​po użyciu aplikacji słuchała radia naziemnego „więcej”. Jest to model hybrydowy, który zaciera granicę pomiędzy tradycyjnym nadawaniem a konsumpcją cyfrową.

Największe stacje członkowskie zdały sobie z tego sprawę. Zaczęli samodzielnie promować NPR One, dostosowując swoją ofertę do odbiorców mobilnych i przyciągając nowych słuchaczy. Mniejsi nadawcy nie mają personelu, który mógłby wdrożyć takie strategie cyfrowe, co spowalnia ich wdrażanie. Rezultatem jest system dwupoziomowy, w którym duże rynki dostosowują się szybciej, a mniejsze społeczności pozostają w tyle.

Paszport PBS i zmiana z Ulicy Sezamkowej

PBS stara się utrzymać konkurencyjność dzięki nowym ofertom, takim jak PBS Passport, usługa wideo na żądanie uruchomiona w grudniu 2015 r. Usługa zostaje uruchomiona w odpowiednim momencie, aby przyciągnąć widzów chcących obejrzeć Downton Abbey przed emisją ostatniego sezonu. Paszport zapewnia dostęp do około 1000 odcinków programów takich jak Antiques Roadshow, American Experience i Nova. Ale czy jest jakiś warunek? Aby z niego skorzystać, należy przekazać darowiznę na rzecz lokalnej stacji.

Ale ważniejszą wiadomością jest odejście Ulicy Sezamkowej. W 2016 roku po 46 latach pracy w PBS serial podpisał pięcioletni kontrakt z HBO. Posunięcie to było spowodowane ogromnymi stratami finansowymi. Merchandising i płyty DVD mogą generować przychody, ale produkcja programów jest kosztowna, a nawyki konsumentów mediów uległy zmianie, co skutkuje spadkiem przychodów z reklam.

“Niektórzy postrzegają to posunięcie jako zdradę pierwotnych wartości serialu, jakim jest zapewnienie edukacji dzieciom za pośrednictwem bezpłatnej telewizji. Inni wskazują, że dzięki pieniądzom dostarczonym przez HBO może to być jedyny sposób na przetrwanie Ulicy Sezamkowej.”

Nowe odcinki zostaną wyemitowane wyłącznie w HBO, a następnie w PBS za dziewięć miesięcy. Purystom wydaje się to zdradą misji dostarczania bezpłatnych treści edukacyjnych. Dla obserwatorów biznesowych jest to wyraźne przypomnienie presji finansowej wywieranej na media non-profit.

Czy to anomalia czy oczekiwane wydarzenie?

Czy ruch Ulicy Sezamkowej to anomalia czy przewidywanie tego, co prawdopodobnie stanie się z treściami PBS? Jest za wcześnie, żeby to stwierdzić. Jedno jest jasne: media publiczne rozumieją, że adaptacja jest kluczem do przetrwania. Stary model transmisji pasywnej nie jest już wystarczający. Jeśli organizacje te nie będą w stanie dotrzeć do odbiorców na miejscu, za pośrednictwem aplikacji, HBO i podcastów, mogą stać się nieistotne. Nie chodzi już tylko o finansowanie. Chodzi o znaczenie. A znaczenie jest ulotne.

Exit mobile version