Jądro komórkowe ulega zniszczeniu

13

Neurony nie tylko zawodzą.

Pogarszają się. Rozpadają się w sposób, którego wciąż nie do końca rozumiemy. Jeśli chcesz leczyć chorobę Alzheimera lub szerszy problem towarzyszącej jej demencji, musisz dokładnie wiedzieć, w jaki sposób umierają neurony.

Nie dlaczego — akumulacja toksycznych białek nie jest już wiadomością — ale w jaki sposób. Mechanika procesu.

Następuje apoptoza. Prawdopodobnie o nim słyszałeś. Jest to system usuwania odpadów organizmu. Ogniwa same oznaczają się do zniszczenia, starannie pakują swoje elementy i poddawane są recyklingowi. Elegancko. Skuteczny. Ale w przypadku chorób neurodegeneracyjnych? Ten model nie działa.

Dzieje się coś innego.

Zespół badaczy z King’s College London opublikował w tym tygodniu artykuł w czasopiśmie Nature Communications. Znaleźli odpowiedź. Nazywają ten proces karioptozą.

Co się naprawdę dzieje

Wszystko zaczyna się od odpadów.

Wewnątrz neuronu zanieczyszczenia gromadzą się szybciej, niż systemy czyszczące są w stanie sobie z tym poradzić. To rozpoczyna chemiczną reakcję łańcuchową. Enzym kinaza p38 MAP jest aktywowany i oznacza białko strukturalne LaminB1 do zniszczenia.

LaminB1 to framework. Belki nośne. Kiedy zostanie zaznaczone, jądro nie zaniknie po prostu.

To się rozpada. Zapada się. Uwalnia swoją zawartość do środowiska zewnętrznego.

Jest to karioptoza w jej najbardziej podstawowej, agresywnej formie.

W swoich eksperymentach naukowcy zablokowali p38 MAPK. Toksyczne białka oczywiście nadal się kumulowały. Pozostały odpady. Ale rdzeń pozostał nienaruszony. Śmierć komórek była znacznie opóźniona.

Zyskany czas ma znaczenie.

„Koncentrując się na interakcji… możemy spowolnić ten proces… kupując czas na bardziej ukierunkowane terapie” – mówi genomik funkcjonalny Manulis Fanto.

Czas jest tym, co te choroby zabierają. Przywrócić trochę? To ogromny przełom.

Dane nie kłamią

Teoria jest dobra. Tkanka pacjenta jest dowodem.

Zespół przeanalizował 300 neuronów pobranych od 28 osób, które zmarły na chorobę Alzheimera lub otępienie czołowo-skroniowe (FTD ). Badali korę przedczołową mózgu.

35 procent tych komórek wykazało karioptozę.

U zdrowych ludzi? Porównywalny wiek? Tylko 15 procent.

To duża różnica. Czy to pełny obraz? Nie. Demencja jest złożona. Czynników jest dziesiątki. Ale jeśli prawie jedna trzecia neurodegeneracji jest spowodowana tym konkretnym zapadnięciem się jądra, to nie jest to już tylko uwaga na marginesie.

Jest to jeden z głównych winowajców.

Plan działania, ale jeszcze nie lekarstwo

Neurobiolog Rebecca Casterton mówi, że nakreślili plan działania.

Teraz musimy iść tą drogą.

Następny krok obejmuje bezpośrednie eksperymenty z tą parą enzym-białko. Czy leki mogą zakłócać interakcję między p38 i LaminB1 u żywych ludzi? Czy to działa poza szalką Petriego? Jeszcze nie wiemy.

Sarah Rodriguez z Alzheimer’s Research UK zwraca uwagę na oczywiste napięcia.

O toksycznych białkach wiemy od dziesięcioleci. Nie wiedzieliśmy, jak zabili komórkę. Ta luka – mechanizm śmierci – była brakującym ogniwem.

„Mogłoby to pomóc w wydłużeniu okna czasowego” – mówi Rodriguez.

Szersze okno.

Więcej czasu.

Być może to wszystko, co na razie możemy uzyskać. Być może degradacja spowolni na tyle, że inne metody leczenia spełnią swoje zadanie. A może po prostu patrzymy na dane i dziwimy się, że w końcu rozumiemy, co dzieje się w ostatnich sekundach przed zgaśnięciem światła.

W każdym razie cisza zostaje przerwana.